CZP Podhale

Choroba afektywna dwubiegunowa

Choroba afektywna dwubiegunowa: życie między skrajnościami – rozmowa z asystentką zdrowienia Barbarą Handzel
17 listopada, 2025

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) to jedno z najbardziej złożonych zaburzeń psychicznych. Towarzyszą jej silne wahania nastroju – od głębokiej depresji po stany euforyczne lub pobudzenie (manię, hipomanię), a także tzw. stany mieszane.

Jak wygląda życie z tą chorobą? Czym różni się hipomania od zwykłej radości? Jak pomóc bliskim i samemu sobie? O tym opowiada Barbara Handzel – asystentka zdrowienia z Centrum Zdrowia Psychicznego w Rabce-Zdroju, która wspiera pacjentów, towarzyszy im w zdrowieniu, bazując na własnym doświadczeniu życia z ChAD.

– „Nie da się tego krótko wyjaśnić. W dużym uproszczeniu polega to na tym, że zmienia/waha nam się nastrój. Każdy człowiek raz czuje się lepiej, raz gorzej. Natomiast w chorobie dwubiegunowej jest tak, że nasz stan psychiczny przechodzi w jeden biegun tzw. manii lub hipomanii, ja to określam jako okres „górki”, albo w drugi, w stronę depresji” – tłumaczy.

Diagnoza nie zawsze przychodzi szybko.

Objawy ChAD mogą być mylące, zwłaszcza, gdy np. przez dłuższy czas dominują epizody depresyjne. – „U mnie wcześniej, w wieku dojrzewania i wczesnej młodości, występowały głównie stany depresyjne i niestabilność emocjonalna. Nigdy nie miałam albo nie zaobserwowałam „górki”. Dopiero po porodzie wystąpił pierwszy epizod hipomaniakalny, który przerodził się w manię i doszło do psychozy. Rozkręcało się to przez trzy tygodnie i doszło do momentu braku kontroli nad myślami, zachowaniem i odczuwaniem emocji”. Odbiór rzeczywistości stał się bardzo mocno zaburzony. Czułam się baaaardzo szczęśliwa, pobudzona, silna i niezniszczalna jak nigdy dotąd. Nie potrzebowałam nawet snu czy pożywienia, a mimo to byłam na pełnych obrotach – wspomina Barbara Handzel.
Stany mieszane są szczególnie niebezpieczne. – „Można być na przykład pobudzonym (nakręconym) i energicznym, tak jak w górce, a równocześnie mieć myśli samobójcze, depresyjne. Też tak miałam. Nie jest to przyjemny, ani bezpieczny stan” – przyznaje. W każdym z tych stanów życie zostaje zdezorganizowane.

„Pomysł za pomysłem” – czyli jak wygląda hipomania.

W stanie hipomanii chory może odczuwać przypływ energii, zwiększoną kreatywność i pewność siebie, co często prowadzi do podejmowania impulsywnych decyzji. – „Na początku hipomania jest nawet przyjemnym stanem. Ma się dużo energii i kosmiczne plany, które próbujemy realizować bez względu na konsekwencje. Dochodzi do tego wysokie poczucie własnej wartości, a to popycha do ryzykownych zachowań i niejednokrotnie do podejmowania decyzji, których bez CHADu w ogóle nie przyszłyby nawet do głowy.. Ja miałam tak, że w mojej głowie pojawiał się pomysł za pomysłem, również tzw. „gonitwa myśli”. Zaczęło się od planowania otwarcia działalności gospodarczej. A jak zaczęłam od siebie, to czemu innym też nie pootwierać działalności?”. Mogłam wszystko, choć nie było to poparte merytorycznymi powodami, a czymś co się pojawiło we mnie. Zorganizowanie olimpiady zimowej w Zakopanem oraz stworzenie metra z Krakowa na Podhale było pestką 😉 W psychozie czułam się już tak wyjątkowa, że byłam przekonana, że jestem papieżem, Jezusem, czy też Bogiem, a z ludźmi mogłam porozumiewać się telepatycznie… Miałam misję i rozgryzłam system.

Leczenie: farmakoterapia i terapia jako duet.

Leczenie farmakologiczne jest podstawą w leczeniu ChAD – zarówno w ostrych epizodach, jak i w okresie remisji. – „Farmakoterapia w ostrym epizodzie depresyjnym czy maniakalnym, to jest pierwszy krok do tego, żeby zdrowieć i opanować sytuację” – mówi Handzel.
Choć wiele osób próbuje odstawić leki, nie zawsze kończy się to dobrze. – „Dwa razy próbowałam z psychiatrą schodzić z leków, ale u mnie się to objawiło tym, że znowu wpadłam w hipomanię i psychozę. Wtedy znów wróciły pomysły nie z tej ziemi”.
Terapia to drugi filar. – „Bez terapii nie miałabym takiego wglądu w tę chorobę. Nie potrafiłabym rozpoznawać nawet tych pierwszych objawów” – podkreśla. – „W terapii jestem już kilka lat, jest jeszcze dużo rzeczy do przepracowania z przeszłości, ale ona też pomaga rozwiązywać dzisiejsze problemy, radzić sobie na bieżąco w życiu.

Nie bać się – zrozumieć.

Czy trzeba się bać osoby z ChAD? Barbara odpowiada szczerze: – „Jeżeli osoba faktycznie jest w epizodzie, to można się bać, ale o jej zdrowie i bezpieczeństwo. Ja też mówiłam niestworzone rzeczy, różne, dziwne, czego ja np. nie zrobię czy np. wydawałam dużo pieniędzy, bez ograniczeń. Moje kochane, nowonarodzone dziecko „poszło w odstawkę”, bo inne rzeczy były dla mnie priorytetowe. W stanie psychozy jest niebezpiecznie, ale wcale niemniej jest w głębokiej depresji, po prostu inaczej. Najbardziej dla pacjenta, ale dla rodziny, dla bliskich również”.
Dlatego tak ważna jest psychoedukacja. – „Gdyby moja rodzina czy przyjaciele od początku wiedzieli, że coś się ze mną dzieje, że się zmienia z dnia na dzień i że to objawy choroby, albo gdybym ja wiedziała, to może bylibyśmy w stanie to wszystko zatrzymać. Jednak stało się tak, że moje życie się rozpędziło, a potem, już w szpitalu psychiatrycznym drastycznie zwolniło, dochodząc do momentu bardzo głębokiej depresji. Natomiast nie mieliśmy o tym pojęcia, że jest to stan chorobowy i przyniosło to ze sobą określone konsekwencje.

Życie w remisji – możliwe i realne.

Dzięki leczeniu i terapii osoby z ChAD mogą normalnie funkcjonować na co dzień, ale muszą uważnie obserwować siebie i swój nastrój. – „Nie jest tak, że jestem w remisji i zapominam o chorobie. Zdarzają się takie momenty, gdzie coś mnie złamie lub za mocno pobudzi. Wtedy daję sobie czas i muszę odpocząć. Kiedy natomiast pojawia się „górka” to staram się uspokajać i zapanować nad sytuacją”.
Jeśli trzeba, zmieniane są dawki lub rodzaje leków. – „Wprowadzamy wtedy z lekarzem psychiatrą coś nowego lub zmieniamy dawkowanie. To już taka nauka siebie, wczesne rozpoznawanie zmian i życia z chorobą”.

Psychoterapia – warto zawsze.

Na koniec – rada, która dotyczy nie tylko osób z diagnozą: – „Polecam psychoterapię każdemu, czy zdrowemu, czy choremu. Można się wiele nauczyć o sobie samym i łatwiej się wtedy żyje. Lepsze relacje z ludźmi (lub zakańczanie toksycznych znajomości) są dowodem zadbania o siebie i swoją psychikę. Inaczej patrzy się na świat, na siebie i stajemy się coraz silniejsi ”(ale też w ramach rozsądku ;)). Dla mnie akceptacja choroby była nowym początkiem.

Przypomnijmy czym jest choroba afektywna dwubiegunowa?

ChAD charakteryzuje się występowaniem epizodów depresji, manii lub hipomanii, a także stanów mieszanych, w których objawy depresji i manii mogą pojawiać się jednocześnie. Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-10 wyróżnia dwa główne typy tej choroby:

  1. ChAD typu I: występują epizody manii o różnym nasileniu, trwające co najmniej tydzień, mogą pojawić się również epizody depresyjne.
  2. ChAD typu II: epizody manii są zastąpione przez epizody hipomanii, które są mniej nasilone i trwają krócej niż tydzień, a także występują epizody depresyjne.

Objawy i diagnoza.

Epizody manii lub hipomanii obejmują podwyższony nastrój, zwiększoną aktywność, zmniejszoną potrzebę snu, zwiększone poczucie własnej wartości oraz impulsywne podejmowanie decyzji. Z kolei epizody depresyjne charakteryzują się głębokim smutkiem, spadkiem energii, trudnościami w koncentracji oraz myślami samobójczymi. Diagnoza ChAD może być trudna, ponieważ choroba często zaczyna się od epizodów depresyjnych. Ważne jest, aby w przypadku nawracających epizodów depresji, zwłaszcza jeśli są przeplatane okresami nadaktywności, skonsultować się z lekarzem psychiatrą.

Leczenie i wsparcie.

Leczenie ChAD jest wieloaspektowe i obejmuje farmakoterapię oraz psychoterapię. Farmakoterapia jest kluczowym elementem leczenia, a leki stabilizujące nastrój pomagają w kontrolowaniu objawów. Psychoterapia, zwłaszcza terapia poznawczo-behawioralna, pomaga pacjentom w radzeniu sobie z objawami oraz w monitorowaniu nastrojów.
Wsparcie społeczne i psychoedukacja są również istotne w zarządzaniu chorobą. Edukacja pacjentów i ich rodzin na temat objawów oraz strategii radzenia sobie z chorobą może znacząco poprawić jakość życia chorych. Choroba afektywna dwubiegunowa jest złożonym zaburzeniem, które wymaga kompleksowego podejścia w diagnostyce i leczeniu. Dzięki odpowiedniej terapii i wsparciu, osoby z ChAD mogą prowadzić satysfakcjonujące życie.

Kliknij, aby usłyszeć!